poniedziałek, 7 czerwca 2021

Puch

powoli zaczął opadać z piersi

zrobiło się zimno

to alergia na przeszłość

pozostałości skrzydeł 

każą jej kichać

wtedy gdy była Leą 

tańcząc taniec łabędzi

solistka baletu jednej nogi

została w tej pozie 

w wiecznym staraniu

chwytając równowagę 

ciągle ćwiczy piruety


Dom mąż dzieci dom mąż dzieci

Jeszcze jedno salto jeszcze jeden skok w bok


wychyli się do przodu  ponad siebie

Pokona bariery 

wzbije do gwiazd

Coraz wyżej byleby tutaj

znowu nie upaść

dzięki trenerowi  coachowi 

teleporadzie tym razem uda się


Na tą planetę i w tą Ziemię 

nie uderzyć bosą stopą

Zanurzając w wodzie płodowej 

niepamięcią jak matka 

która chce dziecku  wieczność dać


pozostałość po Achillesie 

objawia się ciągłym katarem 

na wszystkie pyłki i cząstki atomów 

pozostałe z Wielkiego Wybuchu 

początek czasu i pramateria

alergizują życie

 

wiecznym rytmem kichania

na zdrowie którego brak 

Odmierza o śmierci

przypominający ciągle czas

Tylko pięty bolą

to w nie wszystko poszło 

przypadkiem i tak











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz