czwartek, 7 października 2021

X klucz

zamknięcie nie następuje 

a powinno

już czas

dziesięć jak krzyż 

ostatniego przykazania

kolejnego testamentu 

pożądliwości ciężarem

wojny światowe minione  

i te kolejne

regiony głosy konflikty 

polityka politycy

broń migranci spiski 

upadki rebelianci 

dyktatorzy agitatorzy 

lasy te same 

inne mundury nowsza broń

przesuwają się cyferki 

w datowaniach historyków

który to wiek konfliktów

psychiatra przydałby się

odseparować zaburzonych

chorych psychicznie od władzy

uświadomić społeczeństwa

 że to tylko wynik choroby

jednostkowy nie ogólnoświatowy

nie musi za nich cierpieć 

ludzkość i planeta cała

pora na globalizm 

świadomości i zdrowia psychicznego

potrzebna do tego chyba 

sztuczna inteligencja

sami najwyraźniej 

nie damy rady

jesteśmy za słabi








IX Noce

strachu zimna lęków

przemrożonych dłoni nóg 

oderwanych kończyn

zim w ziemiankach okopach

nie po to matki rodzą w bólu 

by ginęli na polu w lasach

szukając chwały trupimi rękami

guzikami z mundurów 

brzóz patyków  krzyżami

okazując swoje istnienie 

prosząc Boga i potomnych o pamięć 

jeśli ktoś rzucał kamieniami w czołgi

zamiast pić mleko matki pił wodę z mąką 

to wie że medale odznaczenia pomniki

mogiły zbiorcze kwartały na cmentarzach

nie są i nie były tego warte




VIII Malarz

niektórzy powinni zostać malarzami

byłoby może mniej dyktatorów

sześć milionów nadal by żyło

miast nie trzeba byłoby odbudowywać

wystarczyło zbudować jedną galerię sztuki

więcej

i los świata poszedł by innymi torami

nie w stronę Auschwitz Birkenau Treblinki




VII szabrownicy

to nie był majątek pożydowski

ta kamienica przekazana legalnie 

w spadku 

długowieczna właścicielka była

a że ponad 130 lat żyła 

widocznie rodzina o nią dobrze dbała

świeże powietrze dużo ruchu 

nie paliła pić to ona mało piła

tak przekazała też te świece 

a że menora złota pierwsze słyszę

nie obrusy i chusty to znalezione

a ten stół to ktoś wyrzucił 

te talerze i sztućce to pożyczone

nie nie zrabowane każdy wie 

żem bogaty 

i przed wojną był








VI Antysemityzm

sześć jak gwiazda Dawida

jak żonkil w klapę wpięty

to za mało to nie wypada

w kraju gdzie Matka Boska 

nie może nosić kolorów tęczy

jakby potomkowie mówili

wtedy nie wiedzieliśmy

nic nie mogliśmy zrobić

rozstrzelano by nas za pomoc

teraz takiej nie chcemy 

wtedy takich nie chcieliśmy

a zapominają że też była Żydówką

podobno Królowa Polski 

podobno jej syn 


i 6 milionów...















V Shoah

nazywany kiedyś Jerozolimą

Jesziwę Chachmej posiadał

tradycję chasydów 

bożnice na każdym rogu

tu uczono się Talmudu


piosenki, gazety w jidysz 

"Lubliner Tugblat", "Lubliner Sztyme",

"Myśl żydowska"

przekupnie wykrzykiwali

nosiwody z wiadrami na plecach

stukali zdezelowanymi butami 


cadyk Widzący z Lublina 

teraz z grobu prośby 

z kwitełech do nieba śle

tutaj było Polin 

od czasów króla Kazimierza i Esterki

miejsce wytchnienia


a stało się kirkutem odwiedzanym 

autokarami z ochroną by Shoah

utkwiła pokoleniom w pamięci 

i już nigdy nie powtórzyła się




IV cebularze

poszli stąd po cichu 

zostawiając dobytek

przecież nic złego nie może się stać

to tylko praca na jakiś czas


gwar sklepikarzy straganów

pozostawił pustkę na ulicach

teraz w oknach kamienic 

z fotografii patrzą ich twarze


są w kolorze sepii i szarości

jak tysiące bucików 

W Muzeum Obozu Koncentracyjnego Majdanek


pozostał nam w spadku 

produkt regionalny 

cebularze







III kadisz

mieszkałam prawie na kirkucie

obok stadionu na Wieniawie

części miasta niegdyś przeznaczonej

wyłącznie dla dowódców nazistowskich


nieraz zastanawialiśmy się oglądając 

dawne plany urbanistyczne i mapy

czy dom stoi na czy obok


gdy Naziści wybudowali stadion

pamięć zaginęła wraz z kośćmi  i macewami 

nie było komu na pamiątkę kamieni kłaść


ulicę dalej w willi mieszkał Odilo Globocnik

dowódca SS  kierujący akcją "Reinhard" 

podczas której zgładzono ok. 1,8 mln Żydów

Siedziba  akcji to obecny wydział prawa KUL

dobrze że ja studiowałam jeszcze w starym


idąc na zakupy mijałam ich kasyno

to tutaj śmiali się pili i bawili 

po sąsiedzku po latach w urzędzie 

pracował mój śp. tata


pamięć po sztetlu w tym miejscu zaginęła 

a przecież to stąd pochodził kompozytor Wieniawski

to tutaj słychać było rozmowy w jidysz 

był dwór cadyka Widzącego z Lublina


niemiecki też znam


wtedy Tumbałałajkę słuchaliśmy razem

byliśmy jeszcze szczęśliwi

teraz pozostaje odmówić kadisz










II Czechowicz

prawie czterdzieści lat udeptuję

warstwę archeologiczną Lublina

wydeptuje swoimi krokami 

płyty chodnika dawnego Sztetla


organizuję spotkania 

wspomnienia poety J. Czechowicza

często mijam miejsce jego śmierci 

podczas pierwszego bombardowania 

9 września zginęło ok tysiąca Lublinian


na Krakowskim Przedmieściu 

na tzw. deptaku obok Poczty Głównej

gdzie często płaciłam  rachunki

on zapewne swojego nie zdążył uiścić

bomba spadła na zakład fryzjerski


z nową fryzurą opuścił ten świat 

w wieku 36 lat









I Ogrody działkowe

 prawie czterdzieści lat jadłam owoce

 z drzew zakazanych

wyrosłych na ziemi pokrytej kurzem

 z komina krematorium 

"Niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego" Majdanek


były smaczne


warzywa dobrze rosły truskawki słodkie 

maliny kusiły co roku sokiem

nagietki i słoneczniki wychylały się 

główkami szukając promieni słońca

jak kiedyś dzieci zza ogrodzenia z drutu kolczastego 


osiemdziesiąt lat wcześniej


a moje dzieciństwo przebiegało beztrosko 

wśród alejek ukwieconych Ogródków Działkowych

"Maki" w Lublinie obok "Majdanka" 

dzielił je tylko drut kolczasty ogrodzenia 


i czas


maki nadal tam kwitną jak czerwone krople

krwi na łąkach rozległych wspomnień po obozie

wśród chabrów kąkola i pszczół pracowicie zbierających nektar

nie rozróżniających czy miód powstanie z kwiatów wspomnień 

czy z róż pieczołowicie hodowanych w  działkowych sadach


Podobno miód wzmacnia